Rozwój zawodowy

Natura ludzka: 3 głębokie lekcje, które zmienią twoje życie


Jestem tutaj, aby przypomnieć, że chociaż być może będziesz musiał pracować w poniedziałek, opłacić rachunek za kabel i wyglądać reprezentacyjnie na przyjęciu w następny weekend, unosisz się na pieprzonej skale w kosmosie.

Eksplozja supernowych zajęła 13,8 miliarda lat, zderzenie galaktyk, chmury stłoczenia i kondensacji gazu, przesuwanie się i replikacja związków, miliony pokoleń życia na Ziemi (i szczególny moment waszego rodzica na koncercie Lynyrd Skynyrd), aby udoskonalić to cudowne, potężny ludzki duch, którym jesteś ty - wnętrze gwiazdy uświadomionej sobie o swoim istnieniu.

Niesamowity.

Wygrałeś niemożliwą loterię życia - losowanie nagród z tak niewielkimi szansami, że ludzki umysł nie jest w stanie nawet zrozumieć liczby (jest to 1 na 1 z 2,6 milionami zer po nim). W chwili poczęcia otrzymujesz złoty bilet na „One Admission to Life on Earth”, opatrzony prostym hasłem - „Enjoy the Ride”.

Twoja 9-miesięczna podróż jest uciążliwa, a po przyjeździe obiecujesz kilka podstawowych udogodnień:

  • 80 lub mniej dziwnych podróży wokół Słońca - lub 29 000 obrotów na Ziemi. C

  • Funkcjonujące ciało z pięcioma wrażeniami, które postrzegają stany materii wokół ciebie.

  • Oczy do patrzenia na rzeczy - zachody słońca, góry, młode tygrysy, drzewa, nagi ludzie, chmury, oburzona twarz teściowej - jest nieskończona ilość rzeczy do obejrzenia.

  • Piękna pogoda i oddychające powietrze - Poza naszą planetą jest to naprawdę gówno dla trylionów mil w każdym kierunku.

  • Niekończąca się ilość czasu na przemyślenia i przemyślenia - inkwizycja hiszpańska, astronomia, literatura angielska XX wieku - jest nieskończona ilość rzeczy do wypełnienia twojego mózgu.

  • Moc tworzenia - sztuka, film, rzeźby, poezja, literatura - ludzki umysł jest pustym płótnem o nieograniczonym potencjale tworzenia i refleksji nad jego istnieniem.

  • Aha, i jesteś poza łańcuchem pokarmowym (co jest miłe).

Życie jest krótkie.

Przez krótki czas jesteś animowany, plamka w kosmicznym kalendarzu, tylko po to, by powrócić do nadchodzącej pustki, z której przybyłeś.

Nie ma żadnych zasad życia na Ziemi, tylko te, które my, ludzie, wymyśliliśmy. Dzięki temu złotemu biletowi do życia na Ziemi jesteś stworzony jako pusta tablica z nieograniczonymi możliwościami i wyborami; istota, której działania dają wymierne rezultaty we wszechświecie.

Twoje życie jest naprawdę niesamowite. A jednak, kiedy patrzysz na naszą ludzką kondycję, co widzisz?

Ogromny rozdźwięk między spektakularną naturą rzeczywistości a tym, jak zachowujemy się w naszym codziennym życiu.

Walczymy z naszymi przyjaciółmi i sąsiadami. Plotkujemy. Wydajemy 9-5 robiąc rzeczy, których nie lubimy.

Przywiązujemy większą wagę do celebrytów i mediów społecznościowych niż tych, którzy naprawdę mają znaczenie w naszym życiu. Oceniamy ludzi, zanim ich poznamy.

Narzekamy. Ograniczamy się i tworzymy sztuczne bariery. Osiedlamy się - za zwykłą pracą, zwykłymi związkami i ostatecznie zwykłym życiem.

Dlaczego działamy w ten sposób? Dlaczego tak trudno jest uwolnić się z tej pułapki i wykorzystać nasz wrodzony ludzki potencjał?

To proste: jesteśmy ludźmi; niedoskonałe stworzenia z podstawowymi wadami w naszym programowaniu. Chociaż żyjemy w czasach współczesnych, posiadamy starożytne instynkty ewolucyjne z minionej epoki, wbudowane w nasze maszyny.

Instynkt ten, w połączeniu z naszymi doświadczeniami życiowymi i uzgodnionymi normami społecznymi, ograniczają możliwości i wzmacniają naszą przeciętność.

Pomyśl o tym.

Wolimy wygodę bezpieczeństwa i pewności niż nieznane, ale ta niepewność wywołująca niepokój wypiera nas z naszej strefy komfortu i tworzy życie warte życia.

Co zatem ogranicza nasz potencjał? Zawęziłem ją do trzech wyraźnych wad natury ludzkiej.

Rozumiejąc te wady i działając na nie bez strachu, możemy zacząć rozumieć, jak działamy jako ludzie i zacząć myśleć inaczej o naszym życiu.

Błąd natury ludzkiej # 1 - Nasz strach

Wyobraź sobie swojego pra-pra-pra-pra-pra-pra ... ^ 10 000 dziadka. Nazwijmy go Grook. Grook był owłosionym, bardzo nieprzyjemnym mężczyzną; łowca-zbieracz, który użył specjalistycznych narzędzi do przetrwania na wolności.

Nie miał czasu martwić się o swoje długoterminowe cele kariery ani zastanawiać się, którą serię Netflix oglądać w następnej kolejności. Walczył z innymi plemionami, polował na zwierzęta i prawdopodobnie gwałcił ludzi. Och, Grook… Był zwierzęciem społecznym, rozwijającym swoje rozumienie świata przez innych ludzi w swoim plemieniu.

Przeżycie Grook'a zależało od przystosowania się. Rozwinął specyficzne plemienne obawy, które pomogły mu dostosować się do grupy.

To było logiczne.

Grook został albo przyjęty i czerpał korzyści z władzy liczebnie, albo wygnany, który w tamtych czasach był wyrokiem śmierci. Z tego powodu Grook działał z trzema plemiennymi obawami:

Osądzać. Ciągle pozostawał nad innymi członkami swojego plemienia, w przeciwnym razie mogliby ukraść jego żywność, zgwałcić jego kobiety lub go zabić.

Mieć rację. Decyzje dotyczyły życia lub śmierci. Kluczem było mieć rację; doprowadzając plemię do źródła wody, a nie do stada głodnych lwów.

Wygląda dobrze. Grook przekazał swoje DNA, będąc silnym, pożądanym członkiem plemienia.

Przewiń do przodu o 200 000 lat. Nie musimy już dopasowywać się, aby przetrwać. Decyzje nie są życiem ani śmiercią. Bycie wyrzutkiem społecznym w wyroku śmierci.

Ale my wciąż sędzia, chcę być dobrze, chcieć wyglądać dobrzei otrzymujemy taką samą reakcję jelitową, gdy te rzeczy pójdą nie tak.

Nasze mechanizmy przetrwania odgrywają we współczesnym życiu. Porównujemy się do innych, martwimy się, mamy obsesję na punkcie naszego wyglądu, za bardzo troszczymy się o to, co myślą inni, od razu oceniamy i staramy się zyskać podziw i szacunek, dopasowując się - pasujące do plemienia, które już nie istnieje.

Wszystkie obawy społeczne można sprowadzić do dwóch prostych motywacji:

Dobrze wyglądać.

Nie wyglądać źle.

To takie proste.

Wszędzie dobrze wyglądamy, szczególnie w mediach społecznościowych. Zdjęcia „sprawdź mój niesamowity związek”, chwalenie się „Żyję całkiem życiem”, tajemnicze „coś złego mi się dzieje” woła o uwagę, wszystkie podkreślają naszą desperacką potrzebę aprobaty; nasza biologiczna potrzeba przedstawienia pozytywnego wizerunku nas samych i dobrego wyglądu plemienia.

Jednak wszystko to wygląda dobrze i nie wygląda źle może być niebezpieczne. Może szybko zmienić te marzenia o przedsiębiorczości w myśli

Co jeśli zawiodę? Co oni o mnie pomyślą?

Może to zmienić wstęp i rozmowę w „Co jeśli mnie odrzucą?”.

Strach jest pierwszą wadą naszej ludzkiej natury, która nas powstrzymuje.

Aby dobrze wyglądać i robić normalne rzeczy, które wszyscy są zgodni, to normalne rzeczy, opracowaliśmy system masowej zgody o nazwie:

Błąd natury ludzkiej # 2 - Nasze społeczeństwo

„Społeczeństwo doskonale wie, jak zabić człowieka
i ma metody bardziej subtelne niż śmierć. ”

- Andre Gide

Żyjemy w świecie umów społecznych - matryca rzeczywistości, która kształtuje nasze myślenie. Jest to niekwestionowany kręgosłup społeczeństwa, który uznaje to, co jest, i nie jest normalne. Jest to uważane za „rzeczywistość konsensusową” lub rzeczywistość uzgodnioną opartą na konsensusie.

Jest to wyimaginowana konstrukcja stworzona przez mężczyzn i kobiety na długo przed naszym narodzeniem i utrwaleniem przez pokolenia.

Co jemy na śniadanie, długość dnia pracy, odpowiedni wiek do zawarcia małżeństwa, wartości rodzinne, co to znaczy być mężczyzną, maniery przy stole, jak zachowujemy się publicznie - wszystkie realia konsensusu.

Możesz to zobaczyć, ja to widzę, ale nie zarejestrowaliśmy się. To jest jak korek drogowy - wszyscy jesteśmy w tym, ale nie możemy tego zmienić.

Pomyśl, o ile umowy społeczne ograniczają to, co możliwe:

„Nie mogę zmienić pracy. Nikt nie zatrudni kogoś w moim wieku. ”

„Tego lata nie mogę zabrać dzieci na wakacje; Wolno mi tylko dwa tygodnie rocznie ”.

"W porządku. Nudzę się w pracy, ponieważ większość ludzi nie lubi swojej pracy. ”

„W porządku, ledwie stać mnie na kredyt hipoteczny, większość moich przyjaciół jest właścicielami domów”.

„Muszę się pospieszyć i wziąć ślub do 35 roku życia, bo inaczej będę sam”.

„Dlaczego powinienem założyć firmę? Większość zawodzi w ciągu pięciu lat. ”

Nasz pesymizm społeczny i rezygnacja budują więzienie naszego własnego stworzenia; sztuczna bariera dla tego, co możliwe. Najgorsze z tych porozumień społecznych to idea krzątanie się.

"Hej! Jak się miewasz?"

„Ostatnio byłem bardzo zajęty. Pomiędzy pracą, pisaniem tego bloga, ćwiczeniem i wolontariatem ledwo mam czas na cokolwiek innego. ”

„Więc chcesz spędzić wieczór?”

„Nie wydaje mi się. Jestem zbyt zajęty. Może mam kilka godzin po pracy, ale dam ci znać.

Busyness to przechwałka przebrana za skargę.

Dobrze jest być zajętym. Sprawia, że ​​czujemy się znaczący, jakby ludzie na nas polegali, a my mamy znaczenie. „Jestem ważną istotą ludzką! Mam pełny harmonogram i osoby, które na mnie polegają. Dlaczego nie jesteś tak zajęty jak ja ?! ” Powiedz „Dzisiaj nic nie robię” i ciesz się grymasem dezaprobaty.

Społeczna zgoda na zajęcie utrzymuje ludzkość w ryzach.

Zapewnia, że ​​nasze głowy są pochylone w naszej pracy, a cywilizowane społeczeństwo maszeruje nieprzerwanie. Busyness nie obchodzi.

Nie pozostawia nam czasu na pytania.

Nie stworzyliśmy biznesu, ale to duża część świata, w którym żyjemy.

Czym się tak zajmujemy?

Czy poświęcamy czas na zaprojektowanie własnego życia? A może większość naszego czasu przynosi korzyści komuś innemu?

Najprawdopodobniej jesteśmy w pracy, pisząc e-maile, wypełniając oferty, tworząc arkusze kalkulacyjne, wykonując połączenia telefoniczne i siedząc na spotkaniach, pozostając zajęci ze względu na zajęcie; pracując dzień i noc dla cudzej przyszłości.

Na tej skale w kosmosie całe zajęcie - utracone przerwy na lunch, czas z dala od rodziny, stres spowodowany pracą i sprawdzanie wiadomości e-mail w późnych godzinach nocnych - jest całkowicie i całkowicie bez znaczenia.

Zapytaj siebie: czy cokolwiek z tego będzie miało znaczenie za dziesięć lat?

Może płacić rachunki i wypełniać nasze kalendarze, ale prawdopodobnie nie dlatego umieszczono nas na Ziemi. Wszyscy musimy poczuć się komfortowo z myślą, że to, co robimy, ma o wiele mniejsze znaczenie, niż nam się wydaje.

Podsumowując, do tego momentu unosisz się na skale w przestrzeni z prędkością 67 000 mil na godzinę w ogromnym, niesamowitym wszechświecie, twoje ciało składa się w 93% z gwiezdnego pyłu, a miliony pokoleń życia musiały się łączyć w zaledwie właściwy moment, aby cię stworzyć w tym momencie.

Ten moment, kiedy siedzisz w pracy, pracujesz, robisz coś, co prawdopodobnie nie lubisz.

Plus, mam szczęście.

Po długim dniu w pracy możesz położyć się w łóżku, sprawdzić w mediach społecznościowych lub oglądać Netflix, dopóki nie zaśniesz, upewniając się, że zabijasz każdą bezczynną chwilę, więc nie ma czasu na spokojne siedzenie.

Siedzieć cicho i kwestionować sens tego wszystkiego.

Pamiętasz złoty bilet, który otrzymaliśmy od urodzenia, z napisem „Enjoy the Ride”?

Społeczeństwo ma swój slogan i brzmi:

Zachowywać się. Słuchaj swoich rodziców. Odrób pracę domową. Bądź dobrym uczniem i uzyskaj dobre oceny. Wykonuj zajęcia pozalekcyjne.

Pójść na studia. Zdobądź więcej dobrych ocen.

Znajdź dobrą pracę w wysoko płatnej firmie. Pracuj ciężko. Awansować. Ustatkować się. Weź kredyt hipoteczny i kup ładny, duży dom.

Wydaj pieniądze, które zarabiasz. Mieć dzieci. Oszczędzaj na emeryturę. Zapłać podatki. Przejść na emeryturę. Ciesz się wolnym czasem. Umierać.

Ten plan to wyścig do nikąd.

Pozostawia nas zestresowanych, nieszczęśliwych i niespełnionych. Planujemy, ratujemy i marzymy o „jednym dniu”, pchając szczęście w przyszłość.

Popieramy zadowalające prace, które wystarczą na kredyt hipoteczny, kilka wakacji i przejście na emeryturę. Opuszczamy głowy, ciężko pracujemy i pozostajemy zajęci, tracąc wiele cennych chwil życia.

Nasze wyrażanie siebie, wiara w to, co jest możliwe, i nasza ludzkość są zabijane przez zbiorowy, samoograniczający się, wieczny cykl przeciętności.

Doświadczamy przewidywalnego, rozsądnego, zwykłego życia, a potem umieramy.

Ostatecznie otrzymujemy życie, o które nie prosiliśmy, ponieważ pozwalamy społeczeństwu wybrać je dla nas.

Henry David Thoreau, amerykański eseista, najbardziej znany ze swoich transcendentalistycznych poglądów i refleksji na temat prowadzenia prostego życia w naturze, napisał w swojej słynnej książce Walden:

„Żyłem na tej planecie około trzydziestu lat i jeszcze nie słyszałem pierwszej sylaby cennych, a nawet poważnych rad od moich seniorów. Nic mi nie powiedzieli i prawdopodobnie nie mogą mi nic powiedzieć na ten temat. Oto życie, eksperyment w dużej mierze niesprawdzony przeze mnie… ”

Jak otrząsamy się z tej nieśmiałej, przewidywalnej, liniowej ścieżki życia?

Jak uciec od tego ograniczonego sposobu bycia, który zaczyna się w naszych umysłach i jest wzmocniony w społeczeństwie?

Po pierwsze, uwalniamy się od naszej przeszłości.

Błąd natury ludzkiej # 3 - Nasza przeszłość

„Ludzki umysł jest bezmyślnym gawędziarzem… Widzimy twarze w chmurach i tortillach, fortuny w liściach herbaty i ruchy planet. Trudno jest udowodnić prawdziwy wzór w odróżnieniu od powierzchownej iluzji. ​​”

- Richard dawkins

Twoja przeszłość to film: dramatyczna narracja każdego wydarzenia w twoim życiu. W twojej historii są bohaterowie i złoczyńcy, akty, sety, producenci, scenarzyści i kamerzyści.

Jako bohater własnej opowieści mózg odtwarza wszystkie twoje zwycięstwa i porażki, wszystko, co kiedykolwiek Ci się przydarzyło, w żywej jakości HD.

Przypominasz sobie jedno wydarzenie - tyran, który został na ciebie zraniony, gdy byłeś w czwartej klasie, twoje sympatia wyśmiewała cię z klasy, wyszłaś z dziewiątej rundy swojej wielkiej gry - i nadajesz temu dramatyczne znaczenie. Pamiętasz uczucie zawstydzenia, odrzucenia lub niekochania.

Mówisz sobie: „Nigdy więcej nie chcę doświadczać tego uczucia”. Więc teraz, w połączeniu z wrodzonymi ludzkimi obawami i społeczną zgodnością, działasz bezpiecznie, unikanie odrzucenia, unikanie konfliktu i zabijanie siebie.

Prawda jest taka, że ​​życie to seria przypadkowych zdarzeń. Nie kryje się za tym żadna historia, skomplikowany dramat ani nieodłączne znaczenie.

Pomyśl o tym.

Wszechświat po prostu istnieje - cząstki poruszają się z punktu A do punktu B, rzeki płyną, drzewa lekko kołyszą się na wietrze, ludzie i zwierzęta poruszają się po tej skale w kosmosie.

Ludzie są maszynami znaczącymi.

To wszechświat znaczenia występuje, gdy ludzie rozmawiają ze sobą. Słowa przekazywane są od jednej osoby do drugiej - fale dźwiękowe przechodzące z okna głosowego do błony bębenkowej.

Gdy ludzki mózg zarejestruje tę falę dźwiękową, pobiera informacje, analizuje je, analizuje niewerbalne sygnały, ton i zapamiętuje wcześniejsze doświadczenia z nimi.

Myślimy teraz, że wiemy, co mają na myśli. Nasz mózg zawsze analizuje i ocenia opinie - dobre / złe, dobre / złe - i wszystko opiera się na naszej przeszłości.

Ta historia (twoja przeszłość) jest hipotetyczną reinterpretacją w twoim mózgu, która już nie istnieje w rzeczywistości. Przeszłość nie zawiera materii. Nie porusza się w czasoprzestrzeni.

To historia w twojej głowie, której nikt na Ziemi nie pamięta tak samo jak ty.

A w swoich opowiadaniach jesteś swoim najgorszym krytykiem. To tak, jakby twoje wspomnienia zabrały Rogera Eberta i Simona Cowella i zmusiły ich do posiadania dziecka.

Myślisz o swojej przeszłości i często potrafisz pobić się do rzeczy, które wydarzyły się dni, miesiące, a nawet dekady temu.

Nosisz swoją przeszłość ze sobą przez całe życie, określając swoją teraźniejszość i przyszłość na podstawie tego, co już się wydarzyło.

Myślicie: „Zawsze byłem taki, więc to musi być to, kim jestem”.

Prawda jest taka, że ​​twoja przeszłość dosłownie nie istnieje już we wszechświecie i jest wytworem twojej wyobraźni istnieje tylko czas, który istnieje.

I teraz.

I teraz.

I teraz.

Poczuj to? Czas mijał. Nic nie jest prawdziwe, ale te pojedyncze ułamki sekund.

Życie to tylko chwile.

Udawaj, że Twoja przeszłość jest przechowywana na dysku twardym płynące terabajtami wspomnień, przechowywane przypadkowo w folderach, z plikami otwierającymi się co jakiś czas, pchającymi się w twoją świadomą myśl.

Podnosisz kilka plików i je analizujesz.

Widzisz tę rodzinną wycieczkę do Disney World i twojego brata wymiotującego z tyłu wynajętego samochodu.

Pamiętasz ten czas, kiedy walczyłeś na placu zabaw w 1. klasie.

Rozpakowywanie pokoju w akademiku i obserwowanie, jak rodzice odjeżdżają po raz pierwszy.

Zdobycie pierwszej prawdziwej pracy i niespokojne wejście do drzwi w ten mroźny zimowy poranek po raz pierwszy.

Wspomnienia są potężne.

Masz także inny dysk twardy - twój przyszły dysk twardy.

Jest to wypełnione tym, czego oczekujesz w przyszłości.

Jutro jedziesz do pracy.

W środę spotykasz się z przyjacielem na lunch.

Modernizujesz swoje szafki kuchenne.

Przeprowadzka do większego domu.

Twój przyszły dysk twardy zawiera wszystko, co możesz sobie wyobrazić.

Jednak, podobnie jak wiele programów komputerowych, istnieje poważna usterka. Hakerzy wkradli się i zawiedli z Twoimi dyskami twardymi. Skopiowali wszystkie pliki z poprzedniego dysku twardego i wkleili je na przyszły dysk twardy.

Oto jak działasz.

Ponieważ Twoja przeszłość jest twoim jedynym punktem odniesienia, patrzysz na nią przez pryzmat przeszłości.

Wyobrażasz sobie pójście do tej samej pracy, na te same spotkania, utrzymywanie tego samego rodzaju relacji, taki sam poziom sukcesu i życie w przewidywalnej, prawie pewnej przyszłości.

Te założenia, oparte na wyobrażonej przeszłości, ograniczają to, co według ciebie jest możliwe w przyszłości. To prowadzi ludzi do mówienia:

„Nie udało mi się w mojej firmie, więc pewnie znowu poniosę porażkę”.

„Moja dziewczyna ze mną zerwała, więc muszę być niegodna miłości”.

„Zawsze miałem pracę biurową, więc nie mogę podróżować po świecie”.

„Jestem wyjątkowo nieśmiały - nie mogę być prelegentem”.

Ostatecznie, jeśli pozwolisz soczewce z przeszłości dyktować swoją przyszłość, to:

„Moje życie zawsze było przeciętne, więc zawsze będzie”.

Nic nie może być dalej od prawdy.

Twoja przyszłość nie będzie determinowana jakąś wyobrażoną przeszłością uwięzioną w twoim umyśle. Twoja przeszłość cię nie definiuje.

Twoja przyszłość może być pełna niesamowitych i niewyobrażalnych rzeczy. Trudniej to sobie wyobrazić, ponieważ jeszcze się to nie wydarzyło.

Jesteś (jak zawsze byłeś) niewykorzystanym potencjałem: mózg, ciało i świadomy wybór działania i zmiany w otaczającym cię świecie.

Więc co robisz?

Aby naprawdę uwolnić swój potencjał, musisz uwolnić się od swojej przeszłości, lekceważyć reguły społeczeństwa i śmiało stawić czoła swoim obawom.

Natura ludzka: 3 głębokie lekcje zmiany życia (podsumowanie)

Do tego momentu twoje życie było pod kontrolą.

Byliście kontrolowani przez lęki ewolucyjne, ograniczeni przez przeciętne społeczeństwo i powściągliwi przez wyobrażone spojrzenie na życie przez pryzmat przeszłości.

Może to zabrzmieć ponuro. To jednak najlepsza wiadomość, jaką możesz usłyszeć.

Podczas gdy przeciętni ludzie desperacko przywiązują się do swojego bezpiecznego, wygodnego życia, masz okazję podjąć masowe działania, być odważnym, robić rzeczy, które przestraszą cię i sieją życie, o którym warto pamiętać.

Podczas gdy wszyscy śpią za kierownicą, masz wrodzony ludzki potencjał, by zmienić swoje życie, biznes, świat - ponieważ 99,9% ludzi po prostu tego nie robi.

Pokonywanie strachu

Jeśli widzisz swój strach jako wyzwanie, a nie walkę o życie lub śmierć, możesz mimo wszystko podjąć działania.

Jeśli widzisz społeczeństwo takim, jakim jest - morzem zwykłych ludzi i zasadami wzmacniającymi przeciętność - nie powstrzymuje cię.

Jeśli potrafisz zrozumieć, że twoja przeszłość jest wyimaginowanym dramatem bez prawdziwego znaczenia, traci kontrolę nad tobą.

Zrozumienie tego to tylko niewielka część bitwy. A po przeczytaniu tego nadal będziesz na uboczu - zastanawiając się, planując, zastanawiając się, co to wszystko znaczy w twojej głowie, analizując prawdziwość argumentów i oceniając jakość pracy.

Wzywam cię, że nie ma nic do zrozumienia. Wszystko, co musisz zrobić, to podjąć działania teraz.

Aby pokonać strach, musisz go nieustannie napotykać. Podejmij wystarczającą akcję w obliczu strachu, a nie będziesz już sparaliżowany.

Przezwyciężanie zasad społeczeństwa

Lekceważ zasady społeczeństwa. Idź pod prąd. Nie bądź zajęty tylko dlatego, że robią to wszyscy inni.

Dawaj dobry przykład. Nie stresuj się swoją pracą; pieniądze i tak cię nie uszczęśliwią. W rzeczywistości idź przed siebie i zrób sobie dłuższą przerwę na lunch - lub do diabła, cały tydzień wolnego.

Mów w myślach. Podziel się swoimi historiami ze światem.

Pierdol to - jedz pizzę na śniadanie.

Rzeczywistość konsensusu nie musi być twoją rzeczywistością.

Przezwyciężanie przeszłości

Na koniec postaw za sobą wyimaginowaną ścianę, która blokuje twoją przeszłość i pozwala ci nieustannie iść naprzód.

Przestań dźwigać ciężar przeszłości - żal, nieudany związek, poczucie winy - zwykły telefon może to wszystko wymazać.

Przeproś i idź dalej.

Utrwal swoje połamane ogrodzenia i poczuj, jak ciężar znika z twoich ramion.

Żyj chwilą.

Przytul swoje dzieci i powiedz im, jakie są niesamowite.

Zaśmiej się.

Uśmiech.

Przestań dbać o to, co myślą ludzie.

I nie bierz życia zbyt poważnie.

Aha i pamiętajcie, że unosicie się tylko na skale w przestrzeni kosmicznej, wszystkie zasady są wymyślone i żadna z nich nie ma znaczenia.

Więc wynajdź swoje życie.

Chciałbym poznać Twoją opinię na temat tego artykułu. Skomentuj i odpowiedz na to pytanie:

Jaka jest najważniejsza rzecz powstrzymująca mnie przed osiągnięciem mojego potencjału w moim życiu i / lub w mojej firmie?